Perły Krajobrazu Opactwo w Henrykowie cz-1

Kolejna opowieść o przepięknym Klasztorze z bardzo bogatą historią. To z Henrykowem właśnie wiąże się historia pierwszego zdania w historii – napisanego w języku Polskim. Księga Henrykowska jest przechowywana w Archiwum Archidiecezjalnym we Wrocławiu. Liber foudationis claustri Sancte Marie Virgis in Heinruchow   zwana krótko Księga Henrykowską powstała w latach 1269-127. Treścią Księgi jest opis założenia i wyposażenia Klasztoru Henrykowskiego spisany przez opata Piotra. z treści Księgi dowiadujemy się że Klasztor Cysterski w Henrykowie ufundował i uposażył naczelny notariusz księcia Henryka Brodatego. Jako pierwsi przybyli mnisi z Klasztoru Cystersów w Lubiążu, przez jakiś czas konwent zaczął się urządzać lecz w roku 1241 najazd Tatarów pozbawił kraj księcia, a potężne Państwo obu Henryków – Pobożnego i Brodatego  rozpadło się. W 1300 roku, po latach anarchii i bałaganu klasztor liczył już około 45 zakonników i 50 braci konwersów. Tymczasem trwały prace przy budowie opactwa. Już w 1260 roku ukończono najstarszą dziś  część  prezbiterialną z transeptem.  w 1266 roku uzyskano od Księcia Henryka III zgodę na bdowe nowego koryta wodnego dzięki czemu uruchomiono młyny wodne… Księga Henrykowska jest napisana stylem gawędziarskim, zawiera wiele opisów w tym własnie pierwsze zdanie napisane po polsku.
W pierwszej części artykułu zajmę się Kościołem Klasztornym. Wznoszony był najprawdopodobniej w w dwóch zasadniczych etapach:
I faza – lata 1222-1241 wytyczenie rzutu pierwotnego prezbiterium z ambitem i wieńcem kaplic – zrealizowano w całości tylko kaplice południowe. w 1241 Budowa została zatrzymana przez najazd Tatarów.
II faza – w tym czasie – wobec zniszczeń – zmieniono zasadniczo projekt kościoła zmieniając proporcje budowli. Budowa-przebudowa kościoła trwała od połowy XIII w. do początku XIV w. W sumie dzisiejsza świątynia Henrykowska datowana jest na XIII wiek.Jest to budowla na planie krzyża łacińskiego o wymiarach 66,6 x 19,7 i 9,3 m. Nawa poprzeczna jest szersza i mierzy 30 m. Jest to piękny przykład gotyckiej architektury, lekka konstrukcja i smukłe filary podkreślają gotyckie dążenie w górę. Wyposażenie kościoła pochodzi z XVII i XVIII wieku,  co stworzyło pewną trudność pogodzenia gotyku z barokiem. W pierwszej chwili wnętrze kościoła przywodzi na myśl składowisko sprzętów i obrazów – jednak jest przemyślany układ i całość stanowi ciekawy przykład połączenia dwóch stylów. Wśród autorów  wyposażenia jeden z ważniejszych autorów to sam Michael Willmann. Malarz który mocno udzielał się w Krzeszowie i w wielu innych świątyniach . W Henrykowie z całą pewnością znajduje się pięć obrazów WIllmanna. Znajdują  się na ścianach nawy bocznej w wielkich , półkolistych, bogato rzeźbionych ramach. Przedstawiają Ukrzyżowanie, Chrystus przed Piłatem, Pokłon trzech Króli, Chrystus uzdrawiający, i Maria Magdalena ocierająca włosami stopy  Jezusa.   Drugim malarzem , którego dzieła zdobią wnętrze jest Jan Bonory (1729) – cykl obrazów mówiących o życiu Bernarda z Clairvaux.
Ołtarz Główny wykonany przez Georga Schroetera, w latach 1681-84,  syna miejscowego stolarza wykształconego przez Cystersów.  Retabulum składa sie z trzech kondygnacji otaczających łukiem mensę ołtarzową. Partię przyziemną stanowi masywny, rozłożysty cokół z bramkami. Centralna część zajmuje ogromny obraz olejny,  Wizja Św Bernarda autorstwa Michała Willmanna. Trzecia cześć ołtarza , górna to mniejsza kopia środkowej oddzielona balkonikiem zawiera kolumny i obraz. Całość uzupełniona czernią i wieloma figurami w sugestywnych pozach stanowi swoisty „Teatrum sacer”   W sumie Henrykowski Ołtarz główny stanowi o przepychu świątyni. Wielki, dynamiczny z kontrastową kolorystyką ciemnej stolarki i białych figur. Wraz se stallami tworzy wspólną kompozycję  wypełnioną postaciami i bogata treścią wymagającą od widza odpowiedniego przygotowania intelektualnego oraz nastawienie na symboliczny odbiór treści wizualnych. Nie ma w tym nic dziwnego gdyż odbiorcami tej sztuki był wąski krąg mnichów odprawiających codzienną modłę w chórze zakonnym, byli oni przygotowani psychicznie i intelektualnie.
Na końcu nawy głównej , a właściwe już poz a nią znajduje się 
Kaplica Marii Magdaleny w której znajduje się mauzoleum Piastów Śląskich. Bolko II i jego żona Jutta byli pod koniec życia czcicielami św. Marii Magdaleny. Kaplicę wybudowano pod koniec XVIII wieku i jest ona świadectwem niezwykłego zainteresowania kultem św Marii Magdaleny, wszechstronnie wykształconego opata Candidus’a. Podjęcie w późnym baroku cyklu o św. Marii Magdalenie jest zjawiskiem niezwykłym. Legenda o tej świętej popularna była w średniowieczu aż do pocz. XVIw. Od tamtych czasów aż do realizacji opisywanej kaplicy nie powstało na Śląsku żadne dzieło obrazujące w wielu scenach życie świętej pokutnicy. Cystersi wiele zawdzięczali śląskim Piastom, a poprzez budowanie wspaniałych mauzoleów chcieli zamanifestować swoje przywiązanie do dzielnicy, w której żyli. W Krzeszowie była to manifestacja przeciw Habsburgom, w Henrykowie zaś przeciw Hohenzollernom. Tak więc Mauzoleum w Henrykowie podobnie jak w Krzeszowie jest dziś pamiątka po średniowiecznych Piastach i sytuacji na ziemiach Śląskich w XVII wieku

Podsumowując Kościół Henrykowski  jest prawdziwą perłą Dolnego Śląska a jego historia mogłaby zająć spora książkę. Przytoczone przeze mnie fakty i opisy pochodzą głownie z ksiażeczki „Wokól Ksiegi Henrykowskiej” z cyklu Szlak Cystersów w Polsce wydanej przez PTTK Oddz. Wrocław w 1995 roku nakładem wydawnictwa SUDETY. Szczerze polecam pozycje z tego cyklu – o ile komuś się uda jeszcze zdobyć jakieś wydawnictwa.

Teraz zapraszam do podziwiania Opactwa Henrykowskiego