Co słychać w Wojsławicach 11

Miejsce szczególnie piękne wiosną i teraz ma swój niezaprzeczalny urok

11 listopada w Arboretum Wojsławickim. Co słychać? Nie wiele, kilka Sikorek, jakieś Gawrony na polach w oddali poszumy wiatru, i szelest liści pod nogami… Wojsławice szykują się do snu zimowego. Ale spacer alejkami Arboretum nadal jest wielką przyjemnością, to że nie ma żadnych odwiedzających nie przeszkadza a wręcz uprzyjemnia pobyt w tym pięknym miejscu. Większość liści już opadła i drzewa się prześwietliły, widoki są jeszcze ciągle barwne ale bardziej przygaszone.

Zapraszam na spacer – romantyczny i uroczysty, pożegnanie jesieni w Arboretum.